Chorwacja Stari Grad i Hvar ( sierpień 2015)

Witajcie kochani

Wybaczcie, że musieliście trochę czekać na nową notkę.
Miałam problemy zdrowotne więc poprzedni tydzień większości spędziłam w przychodni.
Po badaniach moczu było podejrzenie , że mam problemy z nerkami , więc musiałam zrobić dodatkowe badania. Na szczęście po nich wyjaśniło się, że po prostu złapałam tylko jakieś bakterie. 

Natomiast mój główny problem przez ,który tak naprawdę trafiłam na badania to moje 3 ostre ataki bólu brzucha. Przez nie zrobiła usg brzucha i układu moczowego. Okazało się, że cierpię na nadwrażliwość jelita grubego. Dobrze, że wyjaśniło się co mi jest i mogę zacząć leczenie.

Dziś zaległa notka o wakacjach .
Pokarze Wam zdjęcia i filmik – (trwa tylko 7min )z wakacji Chorwacji 2015.
Polecam obejrzeć , bo zdjęcia nie wszystko oddają np. jak wpływało się do Blue Cave.
Jeśli chodzi o filmik bądźcie wyrozumiali to mój pierwszy filmik na nowym sprzęcie.
Nie potrafię jeszcze  dodać zdjęć do filmiku, więc zdjęcia pojawią się tylko na blogu.




 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

22 myśli w temacie “Chorwacja Stari Grad i Hvar ( sierpień 2015)”

  1. Jej, zazdroszczę 😉 Ja nigdy nie byłam w Chorwacji, a chciałabym ją zwiedzić 😉 Widać, że dobrze się bawiliście 😉 A Tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia 😉

    1. Polecam Ci kiedyś zobaczyć Chorwację lub Czarno Górę – tym bardziej , że taki urlop jest w przystępniejszych cenach niż np wyjazd w inne rejony europy. Warto jest pogoda , jest co zobaczyć i w dodatku ludzie są bardzo mili. No i co zabawne rozumieją trochę nas Polski bo nasze języki są troszeczkę podobne 🙂 Dzięki kochana wciąż się leczę. :*

    2. Chorwację bardzo chciałabym kiedyś odwiedzić 😉 Na razie brakuje mi na to finansów, ale jak będę planowała jakiś wyjazd to będę pamiętała o tych pięknych zdjęciach 😉

    3. Rozumiem. Choć powiem Ci, że Chorwacja finansowo właśnie najlepiej wychodzi. Można tanio znaleść nocleg 🙂 i jechać autem. Gdyby nie dojazd i koszt paliwa to cena jak nad morze tylko tam pogodę masz na pewno. Życzę Ci mocno byś zobaczyła kiedyś .

  2. Ten tunel w jaskini zrobił na mnie największe wrażenie, wow coś niesamowitego 🙂
    Uwiebiam Twoje stylizacje, wyglądasz rewelayjnie, a najbardziej sposobał mi się kombinezon w kwiatki 🙂

    1. Miałam podobne wrażenia po tym tunelu "wow". Tego nie widać tak dobrze na filmiku, ale nie byliśmy pewni czy się zmieścimy w ten mały tunel. Ponoć czasami nie ma tam w ogóle dostępu ,bo wejście jest całkowicie zalane. Blue Cave jest cudny i na żywo jeszcze bardziej niebiański i cały niebieski – ale tan natura zaskakuję.
      Dziękuję kochana miło mi, że Ci podoba

  3. Zachwyciła mnie ta sesja w tle bloga… Ponętna i prawdziwie sexy.

    Cierpiałam kiedyś na nadwrażliwość jelita. Niestety to czasem lubi wrócić… Ostatecznie wyleczyłam się sama, odpowiednią dietą. Dziś nie nazywam jej tak, to raczej styl życia, świadomy dobór produktów. Stawiam na naturę.

    Zdjęcia, na których wypływanie w szerokie wody, ta jaskinia… cudownie! Dopiero na filmie zobaczyłam, że też nurkowaliście. Przepiękne wakacje. I przepięknie prezentujesz się w swoich kolorowych kreacjach, szczególnie ten kombinezon… Lubię luźne ciuchy 🙂

    Chyba zapiszę sobie Twojego bloga… 🙂
    Zapraszam też do siebie na wdrodzedonikadblogspot.com 🙂

    1. Moja wizja kiedyś stworzona 🙂 ciesze się ze Ci się podoba .

      Ja tez sie zdrowo odzywiam Oczywiście czasem mam cheat meala raz na 2 tygodnie. Mimo tego złapała mnie choroba.

      Jaskinia jest cudowna. Tylko mój partner nurkowal. Ja tylko snurkowalam z rureczka.

      Prosiłabym by nie dawać w komentarzach reklamy adresu bloga w przyszłości. Bo taki komentarz będzie przez mnie kasowany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *