Madagaskar cz. III (grudzień 2025)

Witajcie Kochani

Dziś przychodzę do Was z kolejnym materiałem z Madagaskaru, ale tym razem skupimy się na konkretnej wycieczce. Pakujemy się na pokład łodzi i płyniemy w miejsce, które bez cienia przesady można nazwać definicją ziemskiego raju – na wyspę Nosy Iranja.

Nosy Iranja tak naprawdę składa się z dwóch mniejszych wysp, a największą magią tego miejsca jest to, co dzieje się pomiędzy nimi. Obie części są połączone długim, liczącym ponad kilometr pasem śnieżnobiałego piasku. Kiedy dopływa się tam w czasie odpływu, można spacerować suchą stopą pośrodku oceanu. Trzeba jednak pamiętać, że w ciągu dnia ten rajski pas powoli znika pod wodą, odcinając wyspy od siebie i tworząc spektakularny widok z góry.