ZAKOPANE Krupówki i nie tylko (styczeń 2023)

Witajcie Kochani

Dziś przychodzę do Was z pierwsza częścią relacji z gór.

Zatrzymałam się w tym samym miejscu co latem czyli Willa Swobodna . Tym razem sceneria była zimowa. Dać w stronę Krupówek spotkałam takiego oto przyjaciela .

Na Krupówkach jak zawsze pełno ludzi dlatego było cieżko Wam coś pokazać tak by uniknąć tłumów.

Jednego dnia wybrałam się na kolacje do restauracji Drukarnia Smaku Cristina . Bardzo klimatyczne miejsce z pysznym jedzeniem . Jednak odrazu mówię, że ceny dość wysokie . Mimo to warto czasem zaszaleć tym bardziej, że obsługa jest bardzo miło i można skosztować nietuzinkowych połączeń.

20 myśli w temacie “ZAKOPANE Krupówki i nie tylko (styczeń 2023)”

  1. Mnie póki co nie ciągnie do Zakpoanego (przerażają mnie te tłumy). Moja mama jako nastolatka uczyła się w Zakopanym w szkole, wiele i to wiele mi opowiadaała i może ze wzędu na mamę, część mnie chce to miasto odwiedzić

    1. Rozumiem . Narazie pokazałam Krupowki tam są zawsze tłumy i to jest dla mnie najmniej lubiane miejsce . Natomiast następna notka pokarze jakie piękne są Tatry a tam tłumów nie było.

  2. Bardzo lubię Zakopane ale chyba tylko i wyłącznie z sentymentu… niestety ostatnio odstraszają mnie ceny, które tak jak piszesz są wysokie i ten wszechobesny tłum. Mimo to wiem, że jeszcze kiedyś na pewno odwiedzę to miejsce 😉

  3. Też nie robiłam za bardzo zdjęć na Krupówkach bo za dużo ludzi. Ciężko się czasem przez te tłumy przebić a co dobiero coś sfotografować. Nie mniej pospacerowac warto :). Restauracja nie wiem czy na moja kieszeń ale trochę kusi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *