FUERTEVENTURA Wyspy Kanaryjskie cz.II (wrzesień 2021)

Witajcie Kochani

      Dziś przychodzę drugą częściom  z wyjazdu na Wyspy Kanaryjskiej Fuerteventura. Tym razem skupie się na drugiej całodniowej wycieczki . 
Pierwszym punktem wyprawy były niezwykłe wydmy Dunas Corralejo, które są wizytówką wyspy.  Sceneria jest cudowna i mimo , że był upał to piasek nie jest nagrzany . Więc spokojnie można biegać na boso.  
Po drodze był punkt widokowy z którego widać specyficzną górę. Jej nazwa jest właśnie od jej ciekawego kształtu i nazywa się Sutek Sophii Loren.  Oprócz tego spotkaliśmy tam tutejsze szkodniki  wiewiórki .  Ale aż trudno nie ulec ich urokowi . Dla turystów są słodkie dla tubylców nie koniecznie. 
Kolejne etapy wycieczki był bardziej tematyką produktów regionalnych. Zahaczyliśmy o platacje aloesu oraz farmę kozich serów. 
Tam dowiedziałam się, że aloes ma naprawdę dużo odmian i najlepsza  jest taka zwana Aloe Vera. Pomaga na wiele problemów skórnych. Mogłam prze testować kosmetyki na własnej skórze i muszę powiedzieć, że nic nie daje tak trwałego nawilżenia jak krem z tego składnika. Ciało jest w dotyku atłasowe. 
Na koziej farmie mogłam podziwiać kózki ( mam słabość do zwierząt). Ale również mogłam degustować sery oraz miodowy rumu . 
Następnym miejsce wycieczki była wizyta w miejscowości Betancuria , która była pierwsza stolicą wyspy. Mogliśmy tam zwiedzić kościół Santa Maria oraz przepiękne  miasto pełne kwiatów.  
Po za tym poznałam zabawną nazwę kaktusa, którego widzicie na zdjęciu. Jego nazwa to w tłumaczeniu dosłownie brzmi - siedzenie teściowej . Czyż nie jest to zabawne.   

Ostanim punktem wycieczki była miejscowość Ajuy , w której znajduję się czarna plaża oraz malownicza trasa prowadząca do jaskiń.

52 komentarze do “FUERTEVENTURA Wyspy Kanaryjskie cz.II (wrzesień 2021)”

  1. Czarna plaża zrobiła na mnie największe wrażenie, WOW! …i jaskinie, coś niesamowitego. 🙂 Ogólnie widzę, że wycieczka pełna atrakcji, super! Plantację aloesu i farmę z kuzkami też bym bardzo chętnie odwiedziła! <3

  2. Wspaniała wycieczka <3 z wielka przyjemnością zaliczyłabym wszystkie jej punkty i wypróbowała lokalne produkty. Małe szkodniki rzeczywiście urocze ^-^

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *