Witajcie Kochani
Dziś przychodzę z materiałem podróżniczym . Znów wrócimy się do Dubaju , ale tym razem na dłużej, bo w marciu byłam kilka dni a nie tak jak ostatnio jeden dzień. Więc mam Wam to pokazania więcej .
Pierwszy punkt Marina Dubaj , który warto zobaczyć choćby dla tych niesamowitych widoków, połączenie wieżowców z jachtami .

Kolejnym punktem był znany luksusowy Atlantis Hotel , który jak sami widzicie robi wrażenie . Po czym wybrałam się do Muzeum Przyszłości. Nietuzinkowa rzeźba tego obiektu oraz wnętrze to jakby naprawdę przenieś się przyszłość . Jednak przez ograniczony czas nie wybrałam się zwiedzania wnętrza tego obiektu i jego wystaw. Bo trzeba dodać , że są tam spore kolejki . Mimo wyjazdu po za terminem wakacyjnym dalej są one ogromne.

Wybrałam się na bazar Souk Madinat – Natmadinat Jumeira & Budżal Arab, który ma taki klimat, że można się poczuć jakbyśmy byli w jakimś filmie lub w baśni . Jedyny minus tego miejsca to sprzedawcy są bardzo natrętni w szczgólnści jak jesteście kobietą o blond włosach. Z tego miejsca możey podziwiać hotel żaglówka czyli Burj Al Arab. Który został wybudowany na niewielkiej sztucznej wyspie.

Jadąc do miejsca , gdzie można jeszcze zobaczyć stare budownictwo oraz system klimatyzacji widziałam złotą bramę czyli Dubi Frame. To nie tylko punkt widokowy, który pozwala zobaczyć miasto Dubaj z wysokości 150 metrów, ale muzeum, które oferuje migawkę z historii Dubaju, a także z jego teraźniejszości. Była też przeprawa na drugi brzeg tradycyjną, drewnianianą łodzią zwaną Abra.

Oczywiście wróciła do największej galerii handlowej Mall Dubaj. Jest to miejsce nie tylko pełne sklepów luksusowych i restauracji , ale można tam zobaczyć olbrzymie akwarium , kości dinozaura czy skorzystać z lodowiska. Mimo, że na zewnątrz temperatura nie spada niż niż 25 stopni. Jedno miejsce a dokładniej rzeźba zasługuje na na więcej słów . Wodospad z nurkami pereł jest obiektem upamiętniającym wielu nurków . Gdyż poławianie pereł w danych czasach równało się z ryzykowaniem swojego życia . W tamtych czasach nie było odpowiedniego sprzętu . Po prostu ludzie ryzykowali dla błyskotki jaką jest perła. Po ty by rodzina miała z czego żyć. To było nie wyobrażalne poświęcenie. Więc uważam, że to jeden z najważniejszych punktów tej galerii.

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie weszła Burj Khalifa drugi raz , ale tym razem w dzień. To miejsce ma zupełnie inny klimat w dzień niż wieczorem . Jeśli ma się więcej czasu warto wejść po południu i zostać do wieczora. By zobaczyć 2 odsłony tego miejsca . Poza tym zobaczyłam słynną Fontannę Dubajską z inne perspetywy.

Na koniec zahaczyłam też o znane skrzyła Wings of Mexico. Napewno lepszy efekt jest w dzień , ale jest to z jedno najbardziej instagramerskich punktów.
Piękna relacja 🧡. To niezwykłe i bardzo nowoczesne miasto. Choć dla mnie trochę za gorące…
Skrzydła Wings of Mexico to faktycznie cudowne miejsce do zdjęć. Pięknie to wygląda 😍.
Serdecznie pozdrawiam 🤗🧡
Byłam w marcu i było między 23-30 stopni więc nie był cały czas upał.
Tam jest naprawdę niesamowicie… Sen na jawie… Fantastyczny jest też ten szkielet dinozaura! Szkoda tylko, że zbudowane niewyobrażalnym kosztem i cierpieniem… Drugie szkoda, że mimo, iż Dubaj jest tak niesamowity i wydaje się być najprawdziwszym rajem jest mekką dla hipokryzji szejków 🙁
Venus, pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci miłego nowego tygodnia 🙂
Miasto jest niesamowite ale to też wyzysk ludzi . Niestety
Ciekawie! Bardzo lubię Twoje posty podróżnicze. 🙂
Miło mi to czytać 🙂
Niesamowita widoki i miejsce jak z innej planety
Zgadza się jest to miejsce z innej planety 🙂
Dubaj jest na mojej liście jak długo tam byłaś ? Bo widzę kolejny materiał z tego miejsca . Piękna relacja i ciekawski
Pierwszy raz była 1 dzieni w grudniu 2024 a potem 4 dni marzec 2025 . Życzę spełnienia podróży
Rzeczywiście inny klimat niż wieczorem . Piękne wyglądałaś
Dziękuję to miłe
Ale widoki! Twój blog pełen jest ciekawych podróży. Życzę przyjemnej końcówki lata.🤗
A to jeszcz nie wszystko co czeka do pokazania 🙂 Akurat jestem chora i się kuruję 🙂
Ciekawy film i nietuzinkowe miejsce
Dziękuję to miłe
Na różne miejsca mam „fazę” itd. a na Dubaj jakoś mnie to nie złapało… Niby ładnie, mój klimat a sama nie wiem co nie działa 😀 Może kiedyś mnie to miasto w sobie rozkocha. Zobaczymy 😉
Miłego dnia 🙂
Ja tam byłam raz przez przypadek a ze mnie zaciekawił poleciałam drugi raz na 4 dni . Ja bardziej fanką natury jestem ale to miejsce z innej planety
Byłam w Dubaju kilka lat temu i wiele miejsc z Twoich zdjęć oraz filmu pamiętam jakby to było wczoraj :-).
Chyba wtedy jeszcze nie było Wings of Mexico , bo kompletnie ich nie pamiętam – Chciałabym tam wrócić, aby pokazać Dubaj mojemu Kubie.
Cieplutko pozdrawiam
Super to warto wrócić na parę dni np m. weekend . Mam do pokazania jeszcze np. miejsce z cudowny punktem widokowym na panoramę miasta .
nie no muszę tam mam pojechać! bardzo podoba mi się to miejsce i chciałabym je zobaczyć na żywo a nie tylko na zdjęciach 😁
Zdjęcia tutaj to 5% z tego co jest na video . Choć na żywo wyrażenie robi jeszcze większe
Wow, te zdjęcia robią wrażenie 🙂
Dziękuję