KARPACZ (czerwiec 2022)

Witajcie Kochani 
Dziś przychodzę z kolejną notką podróżniczą. Tym razem przedstawia Wam relacje z Karpacza .
Zatrzymałam się dość znanym hotelu bo Hotel Gołębiowski . 

ZALETY :

  • położenie (Jest na daleko położy najciekawszych tras)
  • widoki (z okna jak również z samego hotelu widać Śnieżkę)
  • czystość ( Porządek jest utrzymany w dodatku codziennie jest sprzątane w pokojach
  • atrakcje ( Jadąc tam oprócz spacerowania po górach można pobawić się na basen czy odpocząć w grocie solnej a wieczorem pobawić się na dyskotece. Naprawdę jest tam co robić będąc na romantycznym wyjeździe można skorzystać z SPA jak i będąc z dziećmi jest wielki wachlarz ofert.)
  • wygląd ( Na terenie hotel znajduję się piękne akwarium z rybami)
  • obsługa ( Pomocna )

WADY:

  • jedzenie ( Nie było złe ale byłam wielu miejsca i od hotelu z tyloma gwiazdami oczekuję się więcej . Tym bardziej, że zdarzyło mi się być 3 gwiazdkowym i był lepiej zaopatrzony .)
  • cena (Uważam , że skoro cena jest tak wysoka powinna być chociaż zniżka na drinki w klubie dla gości hotelu . Bo ich cena to czasem kosmos . A na zabawę przychodzą nie tylko goście hotelowi.)
Początek wyprawy zaczął się o zahaczenia  o Kościołka Wang , który został zbudowana w XII wieku w miejscowości Vang w południowej Norwegii . Architektura łączy elementy sztuki romańskiej z ludową nordycką i została  wykonana jest z sosny norweskiej, która nasycona żywicą, wykazuje niezwykłą trwałość. Świątynia została przeniesiona do Karpacza dzięki  hrabinie Fryderyki von Reden z Bukowca. 
Oprócz tego na dalszej drodze trafiamy na przepiękne miejsce zwane Samotnia . Znajduję się się Schronisko PTTK Samotnia , które  jest jednym z najstarszych schronisk w Polsce. Słynie z przytulnej atmosfery drewnianych wnętrz i domowej kuchni. Po za tym leży  przy Mały Stawie. Nie ma co się rozpisywać tylko nacieszyć oczy.  Ja się w tym miejscu po prostu  zakochałam . 
Kolejny etap wycieczki to oczywiście wejście na Śnieżkę , która  jest najwyższy szczyt Karkonoszy oraz Sudetów. Jest tam  przepięknie mimo , że wieje mocny wiatr warto zobaczyć. 
Zapora na Łomnicy kolejna atrakcja , która została zbudowana z powodu  rzeki Łomnica . Ponieważ jest ona  jedną z najbardziej dzikich i niebezpiecznych rzek Karkonoszy. Nie tylko pomaga, ale również ładnie się prezentuje. 
Ostatni punkt to Dziki Wodospad to nic innego jak zapora przeciwrumoszowa rzece Łomnica, której źródło znajduje się pod Śnieżką.