Witajcie Kochani
Dziś przychodzę z ostatnia notką z wyjazdu lipcowego. Ostatnim punktem wycieczki były Cieplice. Muszę powiedzieć , że jestem zachwycona tym miejsce . Jest tam bardzo czysto i wszystko jest bardzo zadbane. Myśle, że wiele miast mógłby się uczyć od tego miejsc jak powinno być.
PARK NORWESK
To przepiękny park z widokiem na fontannę oraz z piękną altana . Jednak największą atrakcją jest drewniany Pawilon Norweski. W dodatku zaskoczyło mnie jak chętnie podchodząc do ludzi tutaj wiewiórki. Normalnie można karmić je z ręki.
Wychodząc z tego parku w kierunku innego . Trafiamy na Rzeźbe Marysieńki, która została stworzona na pamiątkę pobytu w Cieplicach Marysieńki Sobieskiej w 1687 roku.
PARK ZDROJOWY
Na jego terenie znajdziemy kilka interesujących budynków, między innymi pawilon Edward – dawniej nazywany Kursal, najstarszy cieplicki budynek sanatoryjny z XIX wieku. Dalej idąc parkiem mijamy drewnianą muszlę koncertową .
RYNEK CIEPLICE
Plac Piastowski to coś w stylu deptaka i reprezentacyjnej ulicy w rynku Cieplic. Znajduję się tam sporo piękny zabytków jak Pałac Schaffgotschów, Kościół Zbawiciela czy też Sanatorium Lalka. Po za tym na terenie jest też najdroższy hotel w Cieplicach zwany Długi Dom wchodzący w skład zespołu kościelno-klasztornego.
Oczywiście oprócz zwiedzania parków i rynku wybrałam się też na Termy Cieplickie. Niestety nie zachwyciły mnie tak bardzo . Wiadomo, że są to termy czyli jest specjalna woda. Ale uważam , że za mało został wykorzystany potencjał tego miejsca.


