Gdy cisza nastanie.
Postaram się w nią słuchać.
Zamknę swe oczy i
Poniose się szeptom.
Pozwole ciału,
Aby same kierowało.
W moich mięśniach zrodzi się
Obłęd,
A w sercu żar.
Postaram się w nią słuchać.
Zamknę swe oczy i
Poniose się szeptom.
Pozwole ciału,
Aby same kierowało.
W moich mięśniach zrodzi się
Obłęd,
A w sercu żar.
Gdy pojawi się muzyka.
Zaczne tanczyć w parze z nią.
Pozwole sobie na szaleństwo.
Na moim ciele będę
Czuć rozkosz,
A w głowie spełnienie.
„Czym jest taniec?
Tajemnicą istnienia
wypowiedzianą gestami
i ruchami ciała,
metamorfozą życia,
przejściem do innej rzeczywistości,
a wreszcie skokiem w szaleństwo.”
