BODYLAND suszarka (recenzja)

Witajcie Kochani

Ostatnio otrzymałam suszarkę Bodyland , która jest w rozmiarze kompaktowym i ma moc 110000 RPM . Produkt świetnie mi się sprawdził ale dlaczego o tym przeczytacie poniżej jak i usłyszycie na filmie

Przede wszystkim jest ona mała przez co bardzo poręczna zmieści się wszędzie . Czy to w torbie sportowej czy walizce podręcznej . W dodatku jest lekka dzięki temu nie zabiera kg w podróży. To bardzo ważne przy restrykcjach lotniskowych. Ma ciekawy wygląd i 2 końcówki . A jej lekkość ułatwia prace przy modelowaniu włosów.

W dodatku ma zmiany trybu siły strumienia oraz temperatury . Zależności od wybranej temperatury :

  • czerwca (gorąca ) 57-64 stopni
  • pomarańczowa (ciepła) 44-50 stopni
  • niebieska (chłodna)

Dzięki tym trybom każdy dostosuję suszarkę do swoich potrzeb.

Najważniejszym plusem tej suszarki jest to , że błyskawicznie wysusza włosy nie niszcząc ich przy tym. Ma funkcje jonizacji , dzięki czemu włosy nie są zniszczone, ale są gładkie i bardziej lśniące. Moje włosy wprost ją pokochały i jest teraz częścią mojej codziennej pielęgnacji.

[współpraca barterowa]

24 myśli w temacie “BODYLAND suszarka (recenzja)”

    1. Też tak kiedyś robiła. Ale jak walczyłam by włosy wróciły do formy po zniszczeniu przez fryzjera zaczęłam szukać jak o nie dbać . I czytając trychologów nie było to polecane . Myślałam że tak tylko mówią . Ale jednak gdy przestałam tak robić moje włosy są lepszej kondycji . Ale to moje doświadczenie.

  1. Super że jest lekka . Jest wygodniejsza do stylizacji 🙂 . Możliwe że się skuszę . Bo mam suszarkę , ale jest ciężka trudno się ją operuje przy układaniu włosów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *