Witajcie Kochani
Dziś przychodzę do Was porównaniem mojej zmiany. Wybrałam się w końcu do fryzjer i postanowiłam obciąć i zafarbować włosy . Nie jest to jakaś spektakularna zmiana, ale zawsze jakaś jest. Tym bardziej, że ostatni raz u fryzjera byłam w lipca 2019 . A Wy jak często chodzicie do fryzjera ???
Przed fryzjerem: Włosy prawie wszystkie z przodu miała równe i odrośniętą grzywkę. Miałam też spory odrost. Po za tym bardzo mi się plątały i były po prostu zniszczone. Po fryzjerze : Włosy z przodu są bardzo wycieniowane i nie ma odrostu - zrobiony balejaż (nie wiem czy będzie to widać na zdjęciach więc zapraszam do filmu) Po za tym przestały się plątać i są zdrowsze.
Przed fryzjerem : Włosy miała długie falowane, a końcówki zniszczone. Po fryzjerze: Mam krótsze , wyprostowane na szczotkę i zdrowsze końcówki .
.

