Witajcie Kochani
Wracam do tematu podróży i dalej będzie to Malta a dokładniej kolejna z jej wysp Gozo . Moim zdaniem miejsce , które konieczne trzeba zobaczyć. Jest tam co zobaczyć, więc będzie kilka postów.
Pierwsze punktem zwiedzania była Bazylka Ta’Pinu , które historia zaczęła się w XVI wieku, kiedy to w szczerym polu stała sobie niepozorna kapliczka. Historia głosi , że próbuje rozbiórki . Pierwszy robotnik, który wbił kilof w mury kapliczki… złamał sobie rękę. Więc zaprzestano tego uznając wydarzenie za znak od Matki Boskiej i jej brak zgody naruszenie kaplicy. Działo się tam wiele cudów, a do tej przy ołtarzu znajdują się koperty, w których można zostawić własne modlitwy. Po za tym kościół wyglada bardzo okazale.

Cittadella zwane również Gran Castello w mieście Victoria to silnie ufortyfikowana twierdza, wzniesiona w samym sercu maltańskiej wyspy Gozo. Jej głównym zdaniem kiedyś była obrona mieszkańców przed najeźdźcami, a dziś pełni ona funkcję miasta-muzeum i zalicza się do największy atrakcji w Gozo. Miejsce to ma ciekawa historię bo starożytnimi mieszkańcami wyspy byli : zarówno Fenicjanie, jak i ich następcy – Rzymianie. Po za tym były też najazdy Tureckie na to miejsce .

Wokół twierdzy przez wieki rozwijało się miasto, znane jako Rabat, które dzisiaj jest stolicą Gozo. Dzisiejsza nazwa stolicy, Victoria, została nadana w hołdzie brytyjskiej królowej Wiktorii 10 czerwca 1887 roku. Odnosi się do upamiętnienia „diamentowego” jubileuszu angielskiej królowe, z racji tego, że Gozo w tym okresie była kolonią brytyjską.