Witajcie Kochani
Dziś przychodzę trochę jakby z open boxem , ale innym. Zainspirowałam się z filmiki w internecie . Zamówiła słoik z Japonii z biżuterią . Otwórzcie go razem ze mną . Nie pokazuje Wam tutaj biżuterii, bo chce byście mieli niespodziankę razem ze mną przy otwieraniu . Dajcie znać co sądzicie o takich słoikach . Moim zdaniem to super niespodzianka. Która z biżuterii Wam się podobała a która całkowicie nie dla Was. Tematem boxa była pozłacana biżuteria , goldo rose i perły.
Zapraszam do oglądania
Cześć Venus 🙂
Przyznam Ci się, że nigdy nie słyszałam słoikach z biżuterią i wielki zainteresowaniem obejrzałam Twoje video. Powiem Ci, że dostałaś śliczne rzeczy! Wszystko mi się podoba za wyjątkiem, tego pierwszego pierścionka. Natomiast perłowy naszyjnik – prawdziwe cudo! Oszałamiający!
Czy sama zamówiłabym taki słoiczek? Myślę, że jednak nie. Chociaż bardzo lubię sztuczną biżuterię i często moja kolekcja wzbogaca się o coś nowego, to obawiałabym się, że jednak nie do końca będę z przesyłki zadowolona albo np. właśnie pierścionek będzie za mały albo za duży. Wole jednak takie rzeczy kupować widząc i mając w ręce towar.
Venus, wspomniałaś też o tym, jak otrzymałaś przesyłkę. Ja doświadczyłam dokładnie tego samego. Kilka tygodni temu zamówiłam perfum w Hebe. Otrzymałam w identyczny sposób. Zostawione pod drzwiami, ani żadnego pokwitowania, ani dzwonka do bramki/drwi, czy telefonu od kuriera. Mało! Po odpakowaniu okazało się, że opakowanie, kartonik jest uszkodzony, powgniatany. Oczywiście złożyłam reklamacje. Napisałam do biura obsługi klienta Hebe dotłaczając zdjęcia. Po kilku dniach otrzymałam (tym razem gratisowo) ponowie zamówiony wcześniej perfum, jednak kurier zostawił go w identyczny sposób. Na szczęście tym razem nic nie było uszkodzone.
Venus, pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Ci miłego tygodnia!
Co do zostawienia paczki na wycieraczce: miałam tak samo, gdy zamówiłam laptopa! Drzwi mam otwierane na zewnątrz i prawie zrzuciłam przesyłkę, otwierając drzwi i niemal spadłyby ze schodów!
A biżuteria jest śliczna, choć sama bym jej nie założyła – kwestia przyzwyczajenia. Krępowałyby mi ruchy xD
Nigdy nie słyszałam o tych słoikach z biżuterią, ale wiem ,że ze względu na alergię na nikiel, raczej bym się nigdy na taki słoik nie zdecydowała ponieważ bym tej biżuterii na sobie nie wykorzystała. Wolę zdecydowanie kupować kolczyki, naszyjniki czy bransoletki ze sprawdzonych źródeł.
Plus takich słoików to na pewno element niespodzianki a także ilość biżuterii.
Cieplutko pozdrawiam
Lubię takie boxy niespodzianki . Super te perły ładne 🙂
Masz rację , nie które elementy to bardziej dla dziewczynek . Ale ten komplet z perłami cudny 🙂 Może sama się kiedyś skuszę na taki box
W sumie fajna zabawa, bo każda z nas lubi niespodzianki😊