„Jak zostałem gangsterem” recenzja i outfit

Witajcie Kochani !!!
    
    Ostatnio brakuję mi czasu. Więc dopiero teraz daje recenzje filmu, na którym byłam ponad tydzień temu.Zanim przejdę do niego .To odrazu zdradzam , że szykuję się kolejna recenzja i outfit.Bo dziś wybieram się z koleżanką na film 365 dni. 
Ale narazie przejdźmy to filmu z tytułu. 
      Film opowiada historię opartą na faktach o jednym z najniebezpieczniejszych gangsterów w Polsce. Opowieść ta jest pełna dramatów, szokujący zdarzeń, ale także miłości i śmiesznych momentów. Pokazuję, że nawet kryminalnym świecie ceni się przyjaźń i lojalność oraz to , że człowiek całe życie się uczyć nawet w tym ciemnym świecie pełnym przestępstw. 
       Ekranizacja zostało nakręcona sposób bardzo nietuzinkowy i ciekawy dla widza. Cały film do końca trzyma w napięciu i zaskakuje.  Genialna gra głównego aktora (Marcin Kowalczyk)- po prostu idealnie wpasował się w rolę. Ale na pochwały zasługuje też aktor drugie planu. (Tomasz Włosok) - który niesamowicie wykreował postać prze siebie graną. Czyli człowieka nie obliczanego , a zrazem  będącego wiernym przyjacielem . Który nie potrafił poradzić sobie z  własnymi emocjami i  nadpobudliwością. Trzeba też pochwalić debiut (Natalii Szroeder) - bardzo cenni się jej naturalność przed kamerą. Podobała mi się też wkomponowana w film muzyka.Czy polecam ? Z czystym sumieniem polecam - warto obejrzeć ten film .

Ocena moja 10 / 9

A tak byłam ubrana. 

kurtka – RALPH LAUREN, czapka – H&M, rękawiczki – H&M, szalik – H&M torebka – LUMPEX, sukienka – CHICACA , buty – RENEE , kolczyki – APART

56 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *